Dzisiejszy wpis będzie (jak zapewne wszyscy domyślacie się o BlueConnecie - konkretniej Huawei E220 - na Ubuntu). Trochę mi zajęło zanim wszystko zaczęło działać. W dalszej części wpisu opiszę, jak uruchomić ten modemik pod Linuksem
Po pierwsze są nam potrzebne pakiety: wvdial i ppp (jak te pakiety zainstalować chyba każdy wie ;))
Kolejnym krokiem jest pobranie pliku
huaweiAktBbo-i386.out (no i oczywiście odpalenie tego pliku)
Aby wszystko ładnie działało, musimy wyedytować 3 pliki -> /etc/wvdial.conf, /etc/ppp/peers/era, /etc/ppp/era-chat.
Pierwszy (u mnie) wygląda tak:
[Dialer huawei]
Init2 = AT
Init3 = AT&FE0V1X1&D2&C1S0=0
ISDN = 0
Modem = /dev/ttyUSB0
Modem Type = Analog Modem
Baud = 460800
[Dialer pin]
Init1 = AT+Cpin=1234
[Dialer Defaults]
Init1 = ATZ
Init2 = ATQ0 V1 E1 S0=0 &C1 &D2
Stupid Mode = 1
Modem Type = Analog Modem
ISDN = 0
Phone = *99#
Modem = /dev/ttyUSB0
Username = erainternet
Dial Command = ATDT
Password = erainternet
Baud = 460800Oczywiście w sekcję pin wpisujemy swój pin.
Drugi plik (/etc/ppp/peers/era) wygląda tak:
updetach
debug
connect "chat -v -f /etc/ppp/era-chat"
/dev/ttyUSB0
230400
crtscts
local
noipdefault
defaultroute
usepeerdns
novj
nobsdcomp
nopcomp
noaccomp
noauth
No i przyszła pora na trzeci plik - era-chat:
ABORT "NO DIALTONE"
ABORT "NO ERROR"
ABORT "NO ANSWER"
ABORT "BUSY"
"" "AT"
OK "AT+CPIN=NASZPIN"
OK "AT&F"
OK "AT+CMEE=1"
OK 'AT+CGDCONT=1,"IP","erainternet"'
OK "ATDT*99***1#"Bardzo możliwe, że pakiet ppp i pliki z nim związane nie są potrzebne - ale ja opisałem jak ja to zrobiłem ;)
Teraz jak to odpalić? Bardzo prosto -
wvdialW razie problemów z /dev/modem należy zrobić dowiązanie symboliczne z /dev/ttyUSB0 do /dev/modem
Gdyby jednak coś nie działało, należy ściągnąć sterowniki dostępne
tutaj. Na tamtej stronie dostępny jest również program do monitorowania modemowego łącza.
Przerąbane trochę z tym PPP, GPRS i innymi mniej popularnymi bajerami na Linuksie… Z resztą, na Windowsach też.
Wypróbuj – http://www.globalumts.strony.pl/
A ten huaweiAktBbo-i386.out to co to za plik? Bo na chłopski rozum, jeśli Linux wspiera sprzęt, to tylko firmware trzeba dorzucić i ppp skonfigurować...
Ten plik sprawia, że modem przestaje być widziany jako napęd CD-ROM i zaczyna być widziany jako modem :)
http://zdzichubg.jogger.pl/2008/04/21/ilustrowany-blueconnect-w-fedora-9/ – a tu po prostu działa, więc chyba coś skopałeś. ;)
Wiesz… Fedora zawsze była inna :D
Fedora ma inne cele i jest tworzona przez innych ludzi. Ot co.
Linux to Linux. Jeśli Ubuntu źle wykrywa modem, to należy buga złosić. Nie podejrzewam Fedory z jej brakiem mp3 w defaulcie o jakieś niewolne aplikacje.
#392188 Fedora 9 (niewydana chyba jeszcze), paczkuje NetworkManagera z SVN, stąd jego „lepsze” działanie.
A na brak mp3 domyślnie cierpi także Ubuntu, ale obydwa pozwalają łatwo zainstalować obsługę tego i innych formatów.
Brak „niewolnych” aplikacji akurat na Fedorze dobrze się odbija, bo o ile mamy dodatkowe repozytoria o wysokiej jakości, typu Livna, o tyle wolne oprogramowanie staje się bardziej popularne :) .
Livio: AFAIK Ubuntu ma obsługę mp3 w oficjalnych repo. Debian ma (non-free to oficjalne repo). A w Fedorze jakieś szopki ponoć. Przynajmniej tak z IRCa wynika. ;)
Zmieniasz temat. Mówiłeś „by default”, a nie „w repozytorium”.
No w Etch jest jednak w main, czyli by default: http://ftp.de.debian.org/debian/pool/main/m/mpg123/mpg123_0.61-5_i386.deb W Ubuntu – nie korzystam, ale nie sądzę, by było bardziej restrykcyjne od Debiana.