Wpis na 0. poziomie, wysłany 01 stycznia 2008 o 18:14:13.
Ok... Debian zaktualizowany z etcha na sida ;)
A z dzisiejszych zabaw nauczyłem się jednego - nie kompilować jąder na klamocie (4 godziny i nadal nie skończył kompilować...)
No i po aktualizacji jak zwykle nie było różowo - nie chciał mi gad KDE zainstalować - błędy zależności... No cóż później spróbuje w inny sposób dogadać się z klamotem ;x
Jakie błędy?
Bravo pomoże. :D
A że jak dałem apt-get install kde kde-i18n-pl to wypluł że kde wymaga kde-core, kde-core kde-base i tak w kółko… ;p
Użyj aptitude, on takie proste problemy sam naprawi.
A najlepiej zainstaluj to, czego chce. :-P
Taa… żebyś zobaczył jaką listę wyrzucił po kde-base… ;p A aptitude jest be. Bo tak.
Mimo wszystko do instalacji poleciłbym Ci aptitude, a jak nie chcesz, to zrób apt-get install <tutaj owa lista, którą skopiujesz wrzucisz>. Chociaż podejrzewam, że mogą być pewne problemy jak kde-core będzie chciał kde-base, a kde-base – kde-code. ;)
Aptitude FTW!
Eee tam, spróbuje, ale i tak wole robić wszystko po swojemu ;p
BTW te błędy z zależnościami nie zdarzyły się na etchu ;x
Etch jest całkowicie stabilny, żeby coś pomotać z tak starym oprogoramowaniem, trzeba się napracować. :P
U Sida już jest lepiej z oprogramowaniem, zdarzają sie jednak problemy z zależnościami (chociaż Twój problem to akurat jest brak doinstalowanych pakietów; gorzej jak dwa programy się gryzą, albo Kernel pluje)
Wtedy jest najfajniej ;)
Jak lubisz błędy, to bierz Gentoo lub Slackware. :P