Wpis na 0. poziomie, wysłany 19 grudnia 2007 o 18:46:10.
Korzystając z nowo zainstalowanego Debiana zorientowałem się że do Ubuntu napchano ile się da i stworzono z tego nowy produkt :|
A w Debianie to my instalujemy co chcemy - i to mi się podoba :)
Jednak już nie będę zamawiał Ubuntu...
No i jeszcze ta instalacja paczek z internetu – jak dla mnie wygodniej jest instalować z płyty…
Widzę, że ktoś tutaj dostrzega superbogate repozytoria Ubuntu, które w praktyce są tylko importem z Debiana, dodatkowo nie aktualizowanym.